Ocena: 7

Kawałek Kulki

Kawałek Kulki

Okładka Kawałek Kulki - Kawałek Kulki

[Luna; 9 listopada 2007]

Gdyby zebrać najlepsze piosenki wyprodukowane ostatnimi czasy przez ludzi związanych z Kawałkiem Kulki i wydać je na jednej płycie mielibyśmy do czynienia z niesłychanie przebojowym zestawem. Na „The Best Of Gorzów, Wieprzyce i okolice” nie byłoby słabej piosenki. Taki album jednak miałby poważną wadę – najbardziej chwytliwe numery Kawałka Kulki, Ust Krwawiących Miłością, Karotki, Wakacji, Kamińskiego i Brożka, za nic nie złożyłyby się w sensowną całość. Muzycy wiedząc o tym, postanowili na szczęście nie korzystać z okazji (jaką jest wydanie debiutanckiej płyty), by rzucić na stół wszystko, co najlepsze. Materiał z muzycznych przystawek nie został więc skonsumowany, 2007 rok spędziły one w wygodnej myspace'owej poczekalni. Poprzednie 12 miesięcy miało bowiem należeć do Kawałka Kulki i – chyba można to już teraz na spokojnie, patrząc z dystansu powiedzieć – bez wątpienia należało.

O dokonaniach gorzowskiej czwórki można mówić, porównując ich do różnych ekpresyjnych, bawiących się kiczem wykonawców. „Polskie Architecture In Helsinki, polskie Deerhoof, polskie Field Music”, pisaliśmy jakiś czas temu. W ten sposób doceniliśmy ich, ale i przyprawiliśmy anglojęzyczną gębę, ujawniając swą post-kolonialną mentalność. Pamiętacie „polski grunge”, „polski nu metal”? Istnieje duża szansa, że „polską americanę” (bo chyba tak można określić kierunek, w jakim podążają gorzowianie, coraz odważniej otwierając się na folk), będziemy za kilka lat wspominać bez zażenowania. Odkurzyłem niedawno jeden z najlepszych debiutów roku 2006, „Wolves” zespołu My Latest Novel. Najciekawszą piosenką wydało mi się „The Job Mr Kurtz Done”. Dlaczego? Pierwsza myśl: bo jest to takie granie w stylu Kawałka Kulki, ta ich dziecinna wrażliwość, ten urok akustycznej gitary, niebanalnie prowadzonej melodii i zaskakującego zakończenia. My Latest Novel, czyli „British Piece Of Ball”, brzmi nieźle prawda?

Największą generalną (bo nad szczegółami można długo cmokać) zaletą debiutu Kawałka Kulki jest naturalność, z jaką przeszczepiają na polski grunt modną obecnie stylistykę (bądź raczej stylistyki, bo trudno ich jednoznacznie zaklasyfikować). To dziwne, nieco egzotyczne, popowo-folkowe ziarenko trafiło w okolicach Gorzowa na wyjątkowo podatną glebę i teraz obradza niespodziewaną ilością pięknych, choć jeszcze niedojrzałych, karłowatych, piosenek-dziczek. Okazuje się, że jednak można wykorzystwać w Polsce country nie tylko w celach parodystycznych (Mitch & Mitch, Graftmann). Okazuje się, że można pisać teksty absurdalne, groteskowe bez popadania w post-pogodnowość. Okazuje się, że nawet odpowiednio dawkowana prymitywna, punkowa perkusja może nie męczyć, a skrzypce rodem z krainy łagodności mogą nie irytować. Gdyby dodatkowo muzycy Kawałka Kulki parę razy powstrzymali się przed łączeniem ze sobą wątpliwie do siebie pasujących motywów (muzycznych i tekstowych) oraz starali się rzadziej aranżować piosenki w sposób; „osiem razy gramy to, a potem szesnaście razy tamto”, mielibyśmy do czynienia z jeszcze lepszą płytą.

Jakiś czas temu recenzowałem naprawdę zacny album, naprawdę zacnego łódzkiego zespołu, który jednak nie ma jeszcze tego czegoś, co decyduje o rozpoznawalności i oryginalności. Słucha się ich i słyszy się trochę Kobiet, trochę Starych Singers, trochę Something Like Elvis. Muzyka Kawałka Kulki nie sprawia takiego wrażenia. Niewątpliwie jest to zasługa dwójki wokalistów – Króla i Karotki, którzy pomysłowymi tekstami i urokliwymi wokalnymi duetami tworzą nastrój, jakiego (poprawcie mnie, jeśli się mylę) jeszcze w Polsce nie było. Można się oczywiście do tego i owego poprzyczepiać. Niewątpliwe słabostki nie zmienią jednak jednego, niesłychanie pozytywnego wrażenia: debiut gorzowian przynosi na razie jedynie kawałki, ale są to kawałki naprawdę ciekawej kulki.

Piotr Szwed (19 stycznia 2008)

Oceny

Kamil J. Bałuk: 7/10
Piotr Szwed: 7/10
Tomasz Łuczak: 7/10
Kasia Wolanin: 6/10
Kuba Ambrożewski: 6/10
Piotr Wojdat: 6/10
Przemysław Nowak: 6/10
Średnia z 12 ocen: 6,83/10

Dodaj komentarz

Komentarz:
Weryfikacja*:
 
captcha
 

Polecamy

statystyka

Przeczytaj także